NIEWAŻNE OPCJE WALUTOWE NA 9 MLN ZŁ CZYLI JAK BANK (NIE)PRZESTRZEGAŁ STANDARDÓW

Krótka historia mojego klienta o tym, jak w banku przestrzegano standardów bankowych. Jedna z wielu podobnych, odnoszących się do realiów akwizycji bankowej z 2008 roku, gdy pracownicy banków na skalę przemysłową przyjeżdżali do siedzib klientów oferując produkt idealny dla firm tzw. opcyjne struktury zerokosztowe, które miały być dopasowane i szyte na miarę.

Klient na początku współpracy z bankiem zadeklarował w ankiecie zainteresowanie produktami o niskim poziomie ryzyka i bez utraty kapitału. Bank miał określić profil ryzyka i dopasować produkt.

Kilka tygodni później pracownik banku zaoferował produkt, który okazało się finalnie wprost wystawił klienta na nieograniczone ryzyko walutowe. Co ciekawe – na rozprawie sądowej pracownik przyznał z rozbrajającą szczerością, iż nie znał ankiety wypełnionej przez klienta, dotyczącej jego profilu inwestycyjnego. W ten sposób bank wywiązał się ze standardu określenia profilu klienta i dopasowania produktu do jego potrzeb. Zaoferowane opcje walutowe zakończyły się stratą ponad 9 mln zł. Nie pierwszy i nie ostatni raz górę nad interesem klienta wzięło dążenie do wygenerowania przez pracownika banku marży dla swojego pracodawcy i premii dla siebie kosztem wystawienia klienta na nieuzasadnione i nie w pełni ujawnione klientowi ryzyko. Wytoczone w 2016 r. powództwo po ponad 5 latach od rozliczenia opcji, pomimo podniesionego przez bank zarzutu przedawnienia zostało uwzględnione przez Sąd Okręgowy w Warszawie we wrześniu 2019 r.

Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu m.in.:

„przedstawiciele strony powodowej zawierając Umowę Ramową wypełnili ankietę, w której zadeklarowali akceptowalny poziom ryzyka inwestycyjnego. Strona powodowa zaakceptowała przy tym „niski poziom” ryzyka, a zatem „bez ryzyka utraty kapitału”. W tym samym oświadczeniu zredagowanym przez pozwany bank, to ten ostatni określał profil klienta oraz dostosowywał produkty do tego profilu ( k-644v-645).

Dodatkowo o nieadekwatnym do potrzeb powódki charakterze spornych transakcji świadczy okoliczność, że pracownik pozwanego banku zawierający transakcje z powodem – J. P. przyznała, że nie znała treści ankiety wypełnionej przez powoda, co jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie przez pozwany bank podstawowych standardów wymaganych od instytucji zaufania publicznego, a w konsekwencji przyjęcie, że wypełniane przez klientów ankiety nie były analizowane i w istocie miały charakter fikcyjny

Sąd potwierdził, iż skala nieprawidłowości dotyczących produktu nakazuje uznanie umowy za bezwzględnie nieważną.

„(…) cechy spornych transakcji oraz okoliczności ich zawarcia potwierdziły, iż sporne transakcje były nieważne z uwagi na: po pierwsze – spekulacyjny i nieadekwatny do potrzeb powódki charakter transakcji, po drugie – nierównomierny rozkład ryzyka po obu stronach, po trzecie-nierzetelne informacje dotyczące produktu i po czwarte – arbitralność w wyliczaniu kwot zamknięcia przez stronę pozwaną”

Sporna Transakcja nie realizowała wg Sądu potrzeb gospodarczych spółki, wobec czego z uwagi na brak związku z działalnością gospodarczą Sąd przyjął 10-letni okres przedawnienia.

W przypadku nieważności transakcji powstaje obowiązek zwrotu otrzymanego świadczenia. Bank na mocy wyroku został zobligowany do zwrotu ponad 9 mln zł. Wyrok nie jest prawomocny, bankowi przysługuje prawo do wniesienia apelacji.

Zapraszam do zapoznania się z kluczowymi fragmentami dostępnego już uzasadnienia

uzasadnienie wyroku SO Warszawa XX GC 292_16

By | 2020-04-28T14:16:31+00:00 'Kwiecień 28, 2020'|Bez kategorii|